18 lutego 2026 Podróż do Jerez de La Frontera.

Czarne chmury od rana nad Kadyksem.Na szczęście nic nie pada , zatem ruszamy do Jerez.Adam kupił bilety kolejowe na „Omio” , nie był to najlepszy pomysł . Bramki na dworcu nie chciały nas wpuścić na peron 😦 Okazało się , że owe bilety będziemy musieli sami wydrukować. Kasjerka na dworcu w Kadyksie nie mogła tego zrobić , odesłała nas do kontenera na zewnątrz , gdzie amigo pałował się z wpisywaniem kodów. Operacja się udała. No prawie…

Podróż minęła szybko ,bo to raptem godzinka z okładem. Widok na port w Cadiz.Po drodze przekonałem się , że Hiszpania to poza pięknymi starymi miastami także zwyczajne blokowiska.

Ciężko pozbierać się do roboty makumbie 🙂

Jerez przywitał nas oczywiście blokowiskami.

Dworzec kolejowy. Co ciekawe , żeby opuścić peron znowu trzeba przejść przez bramki czy aby na pewno bilet jest ważny 🙂

Idziemy w kierunku starego miasta ,twierdzy ,katedry. Uliczki pustawe, trochę zaniedbane czyli jest OK.

Obydwa miasta znajdują się w prowincji Kadyks , ale Jerez zamieszkuje ponad 200 tyś luda , dwa razy więcej niż miasto Kadyks.

Iglesia San Miguel zbudowany w XV wieku.

Po drodze malownicze wnętrza knajpek. Wszak Jerez jest światową stolicą sherry, wzmacnianego wina z białych winogron uprawianych w pobliżu miasta Jerez. Jerez jest centrum winiarstwa od czasu, gdy Fenicjanie wprowadzili do Hiszpanii produkcję wina w 1100 r. p.n.e.  Rzymianie kontynuowali tę praktykę po przejęciu kontroli nad Półwyspem Iberyjskim około 200 p.n.e. Maurowie podbili region w 711 roku n.e. i wprowadzili destylację, co doprowadziło do rozwoju brandy i wina wzmacnianego. Piękna historia, ale do miłośnika browara nie przemawia.

Doszliśmy do dawnej twierdzy zbudowanej przez Maurów.W średniowieczu tak określano wszystkich przybyszy z północnej Afryki.

„Wikipedia”

Maurowie nie są jednym, odrębnym ani samodefiniującym się narodem. Europejczycy średniowiecza i wczesnej nowożytności stosowali tę nazwę do ArabówBerberówmuzułmańskich Europejczyków i czarnoskórych. Termin ten był używany w szerokim znaczeniu do określenia muzułmanów w ogóle, zwłaszcza tych pochodzenia arabskiego lub berberyjskiego, zarówno żyjących w al-Andalus, jak i w Afryce Północnej. Powiązane terminy, takie jak angielskie „Blackamoor”, były również używane do określenia czarnoskórych Afrykanów ogólnie we wczesnej epoce nowożytnej. Encyclopædia Britannica z 1911 roku zauważyła, że termin „Maurowie” nie miał „rzeczywistej wartości etnologicznej.” Słowo to ma konotacje rasowe i wyszło z mody wśród badaczy od połowy XX wieku. 

Alcázar w Jerez de la Frontera to dawny mauretański alcázar , czyli zamek.

Pierwsza twierdza prawdopodobnie została zbudowana w XI wieku, gdy Jerez należał do małego królestwa Taify Arcos de la Frontera, na terenie zamieszkanym od czasów prehistorycznych w południowo-wschodnim rogu miasta. W XII wieku wzniesiono nową budowlę, która miała służyć zarówno jako rezydencja, jak i twierdza przez Kalifat Almohadów. Później, po rekonkwiście, była siedzibą pierwszych chrześcijańskich burmistrzów, a jej rozwój kontynuował się poprzez pałac i inne budowle. Alcázar jest jedną z nielicznych budowli, które najlepiej ilustrują architekturę Almohadów na Półwyspie Iberyjskim.

Adamo wcześniej zaniemógł , niech odpoczywa chłopina. Pogoda faktycznie była ciężka.

Po ozdrowieniu z amigo wracamy na stare miasto.Adamo wzmacniał siły idąc na szame a ja poczłapałem zwiedzająco.

Katedra.

Brama

Bomberos…

Fabryka…González Byass to jeden z najlepiej znanych hiszpańskich bodegów sherry. Jej początki sięgają 1835 roku, kiedy to założył ją Manuel María González Angel, do którego dołączył jego angielski agent, Robert Blake Byass. Działalność została dodatkowo rozbudowana przez drugie pokolenie rodziny Gonzálezów, wśród których był Manuel Críspulo González y Soto[1] Rodzina Gonzálezów przejęła wyłączną kontrolę nad firmą w 1988 roku. Firma produkuje fino sherry Tío Pepe[2]

Rodzina Gonzálezów nie tylko była na czele produkcji wina sherry, ale także uczestniczyła w wprowadzeniu gry w polo w Hiszpanii, pierwszym korcie tenisowym na trawie, instalacji pierwszego oświetlenia elektrycznego i bieżącej wody w zakładzie, pierwszym projekcie kolejowym w Hiszpanii oraz wielu innych innowacjach przemysłowych i kulturalnych. W 1862 roku, gdy królowa Izabela II odwiedziła firmę, inżynier Gustav Eiffel zlecił budowę nowego bodega o nazwie La Concha.

Wróciłem na „rynek”.

Adamo poszamał i wracamy na dworzec.

Siły mnie trochu opuściły. Sadzając dupkę ,patrzyliśmy jak koledzy i koleżanki z branży pracują.

Osoba kierująca idzie na 2 zmianę.

Wracamy na pociąg powrotny.A tu zonk….bramki nie chcą nas wpuśćić i ch…Polazłem do kas , okazało się ,że amigo chciał dobrze ,wydrukował w Kadyksie również bilety powrotne (według „Omio” miały być powrotne…) a te były nieważne. Gówno prawda , bo bilety na tych liniach podmiejskich są po prostu ważne 2 godziny.Od 4-5 ojro na szczęście nie zbankrutujemy 🙂

Następnym pociągiem wracamy do domu 🙂

Stadion CF Cadiz ukryty.

Zasłużone „despasito” 🙂

Dodaj komentarz