Dzisiejsza wrocławska ulica Rybacka ,dziurawa jezdnia z niespójną ,poszarpaną zabudową została pierwszy wzmiankowana w XVI wieku. Czyli w czasach czeskich rządów. Co ciekawe , ulica nie zmieniła nazwy przez wieki. Widoczna na planie z XVI wieku razem z kościołem po lewej stronie .Ludki tam żyjące pewnie nie myśleli wtedy, że kiedyś ich ulica będzie w granicach miasta a nawet w jego centrum. Na planie nie ma jeszcze śladu Placu Jana Pawła II. Fosa miejska broniła dostępu do miasta. Widać Bramę Mikołajską przez którą turyści mogli dostać się do Wrocławia.


Zdjęcie zrobiłem w ostatni dzień stycznia 2022 roku.Akurat na Placu Solidarności zaczynałem pracę na linii 107 , która ówcześnie miała tu pętlę.

Niepozorny budynek po prawej stronie pamięta chyba całą historię tej ulicy.

Poniżej zdjęcie z lat 1910-20.Jeździły już tramwaje na Szczepin. Na wprost widoczny dawny kościół Świętego Mikołaja. Burzliwe były jego dzieje , niszczyły go wojny husyckie , wojska Napoleona a gwóźdź do trumny wbiła Armia Czerwona zdobywając Festung Breslau.Po wojnie ruiny kościoła rozebrano.
Po prawej stronie przy kościele istniała restauracja kawiarnia „Nikolaiplatz” czyli „Plac Mikołajski”. Ludzie mogli zjeść rybkę na Rybackiej po nabożeństwie , albo w trakcie 🙂 Po pierwszej kamienicy z lewej strony nie ma śladu. Przetrwała natomiast kamienica , której widzimy tylko narożnik.

Kamienica , której widać narożnik.

Pocztówka z 1908 roku. Jeszcze bez tramwajów.

Dodaj komentarz